Jezioro widoczne, zanim jeszcze cokolwiek zaczniesz wspinać
Większość osób, które zatrzymują się przy jeziorze Bow, wcale tego nie planowała. Leży ono tuż przy Icefields Parkway, a sama autostrada biegnie na pewnym odcinku blisko brzegu, więc jezioro po prostu pojawia się za przednią szybą, zanim ktokolwiek zdąży zdecydować, czy warto się zatrzymać. Zazwyczaj warto.
Jezioro Bow jest zasilane bezpośrednio przez lodowiec Bow, który trzyma się zbocza Bow Peak i pola lodowego Wapta powyżej przeciwległego brzegu, a samo jezioro leży poniżej góry Crowfoot Mountain, której lodowiec o tej samej nazwie widoczny jest z osobnego punktu widokowego przy drodze, nieco na południe od jeziora. Szczyty, lodowiec i woda są widoczne już z parkingu — nie trzeba iść na żaden szlak, by zobaczyć główną scenę.
Ma to znaczenie, ponieważ jazda na północ od Lake Louise potrafi sprawić, że wszystko zaczyna zlewać się w jedną nieodróżnialną mieszankę turkusowej wody i szarych szczytów. Jezioro Bow to pierwsze naprawdę duże jezioro na Parkway po samym Lake Louise i łatwo je albo zlekceważyć (“kolejne jezioro widziane z auta”), albo pomylić z bardziej znanym, chętniej fotografowanym przystankiem kilka kilometrów dalej. Żadna z tych reakcji nie jest do końca sprawiedliwa. Jezioro Bow wynagradza pięć czy dziesięć dodatkowych minut poza autem bardziej niż większość przydrożnych punktów w parku.
Jak dojechać i gdzie zaparkować
Jezioro Bow znajduje się około 90 km od Banff, jadąc Trans-Canada Highway do Lake Louise, a następnie na północ Icefields Parkway (drogą 93) — licz około 1 godziny 15 minut jazdy bez postojów, dłużej z przerwą na kawę czy zdjęcie przy jeziorze Herbert po drodze. Na całej trasie wymagana jest przepustka Parks Canada, nawet jeśli tylko przejeżdżasz bez zatrzymywania się w Banff czy miejscowości Lake Louise; aktualne ceny można sprawdzić bezpośrednio u Parks Canada, jeśli jeszcze jej nie masz.
Przy autostradzie znajduje się asfaltowy parking z miejscem na rozsądną liczbę samochodów oraz zatoka wystarczająco duża dla autokarów. To nie jest system rezerwacji ani limit jak przy jeziorze Moraine — po prostu podjeżdżasz i parkujesz, jeśli jest miejsce, a poza sezonem lub wczesnym rankiem zwykle jest. W samo południe w pełni lata bywa inaczej: parking się zapełnia, a powolne krążenie w poszukiwaniu miejsca jest częste między godziną 11 a 15 w lipcu i sierpniu. Przyjazd przed 9 rano lub po 17 pozwala tego uniknąć.
Jeden szczegół wart zapamiętania przed wyjazdem: paliwo i zasięg telefoniczny szybko się kończą za tym punktem na Parkway. Przy jeziorze Bow nie ma stacji benzynowej, a kolejna pewna stacja na północy działa co najwyżej sezonowo — zajrzyj do przewodnika po paliwie i zasięgu na Icefields Parkway, jeśli tego samego dnia kontynuujesz podróż w stronę Columbia Icefield lub Jasper. Zatankuj w Lake Louise przed wyjazdem.
wycieczka z przewodnikiem, która zatrzymuje się przy jeziorze Bow w drodze do Columbia Icefield
to rozsądna opcja, jeśli wolisz nie martwić się samodzielnie o paliwo, parking i czas, zwłaszcza poza okresem wynajmu własnego auta lub w warunkach zimowych.
Spacer wzdłuż brzegu
Głównym zajęciem przy jeziorze Bow, poza fotografowaniem go z parkingu, jest krótki spacer wzdłuż brzegu. Nie ma tu formalnej pętli okalającej całe jezioro dla zwykłych odwiedzających — dostępny odcinek to płaski, żwirowo-ubity szlak biegnący wzdłuż bliższego brzegu od parkingu obok Num-Ti-Jah Lodge, dający zmieniający się widok na lodowiec i odbicie w miarę posuwania się naprzód. Jest płaski, krótki (większość osób wraca do auta w ciągu 20 do 30 minut) i nie wymaga specjalnego sprzętu poza porządnym obuwiem, co czyni go jednym z łatwiejszych przystanków na całej Parkway do wplecenia w dzień jazdy.
Piesi turyści z większym zapasem czasu i lepszymi butami mogą kontynuować za lodge na dłuższy szlak wspinający się w stronę czoła lodowca Bow. To zupełnie inne przedsięwzięcie niż spacer brzegiem — planuj kilka godzin, realny przyrost wysokości i bardziej wymagającą nawierzchnię — i nie jest to coś, co da się zrobić w te same 20 minut co płaski odcinek nad brzegiem. Jeśli przewodnik, blog czy relacja z podróży mówi o “spacerze do jeziora Bow” i jednocześnie opisuje kilkugodzinną wspinaczkę z dużym przyrostem wysokości, niemal na pewno chodzi o to dłuższe podejście do lodowca, a nie o przyautostradowy spacer, który robi większość odwiedzających.
Światło nad brzegiem jest najlepsze wcześnie rankiem, gdy woda jest często gładka jak lustro, zanim pojawi się wiatr — później, zwłaszcza po południu, fale regularnie rozbijają odbicie. Aby lepiej zorientować się, jak wypada to miejsce na tle innych jezior i przystanków na Parkway pod względem światła i tłumów, przydatnym odnośnikiem jest przewodnik po tłumach i spokojnych porach przy jeziorach.
Num-Ti-Jah Lodge, zabytek na brzegu
Budynek, który większość osób fotografuje, nie do końca znając jego nazwę, to Num-Ti-Jah Lodge — charakterystyczny, drewniany lodge z czerwonym dachem na brzegu jeziora Bow, starszy nawet niż sama asfaltowa autostrada. Zbudował go Jimmy Simpson, wytrawny przewodnik górski i jeden z najbardziej znanych wczesnych przewodników po bezdrożach Gór Skalistych, początkowo jako bazę do polowań i trapperstwa, zanim rozwinął się w dzisiejszy lodge.
Jego oktagonalny budynek główny i położenie tuż nad wodą czynią go jednym z bardziej rozpoznawalnych obiektów na całej Icefields Parkway — to działający lodge z pokojami, restauracją i niewielkim sklepikiem z pamiątkami, a nie muzeum czy zakonserwowana ruina, więc należy traktować go jako działający biznes z sezonowymi godzinami otwarcia, a nie coś czynnego i obsługiwanego przez cały rok.
Dla przejezdnego odwiedzającego lodge jest przydatny głównie jako punkt orientacyjny i miejsce na kawę, prosty lunch lub skorzystanie z toalety w połowie długiego dnia na Parkway. Nie licz na to, że będzie otwarty poza cieplejszymi miesiącami, i nie zakładaj, że przyjmie każdą formę płatności bez wcześniejszego sprawdzenia — mniejsze górskie lodge w tej części parku mają zwyczaj działać tylko na gotówkę lub tylko na kartę, w zależności od sezonu i kasy. To miły przystanek, ale nie gwarantowany; jeśli jest zamknięty, gdy przejeżdżasz, jezioro i spacer brzegiem nadal tam są.
Jezioro Bow to nie jezioro Peyto — pomyłka, której warto uniknąć
To najczęstsze nieporozumienie związane z tym odcinkiem Parkway, więc warto powiedzieć to wprost: jezioro Bow i jezioro Peyto to dwa różne jeziora, widziane z dwóch różnych punktów, kilka kilometrów od siebie. Jezioro Bow to to przy autostradzie, na poziomie drogi, z Num-Ti-Jah Lodge na brzegu i lodowcem Bow widocznym powyżej. Jezioro Peyto to słynne jezioro w kształcie głowy wilka, fotografowane z punktu widokowego wysoko ponad wodą, do którego prowadzi krótka asfaltowa i pomostowa ścieżka z parkingu przy Bow Summit, najwyższym punkcie Parkway na wysokości 2088 metrów, kawałek na północ stąd.
Podróżnym, którym brakuje czasu, zdarza się zakładać, że zatrzymanie się przy jednym jeziorze pokrywa też drugie, albo że słynne zdjęcie, które wszyscy widzieli — ostro niebieskie jezioro w kształcie głowy wilka, widziane z góry — zostało zrobione przy jeziorze Bow. Nie zostało. To zdjęcie to jezioro Peyto i nie da się go zrobić z parkingu przy jeziorze Bow, niezależnie od kierunku, w którym pójdziesz.
I odwrotnie, jeśli podjedziesz tylko do parkingu przy Bow Summit dla widoku na jezioro Peyto i pominiesz postój przy jeziorze Bow, ominiesz lodge, spacer brzegiem i bliższy widok samego lodowca Bow. Oba miejsca są warte odwiedzenia, ale to nie ten sam przystanek — zaplanuj czas na każde z osobna, zamiast zakładać, że jedno pokrywa drugie. Przewodnik po punkcie widokowym jeziora Peyto opisuje ten osobny przystanek w pełni; ta strona celowo tego nie powtarza.
wycieczka odwiedzająca zarówno jezioro Bow, jak i punkt widokowy jeziora Peyto podczas tej samej trasy na północ do Columbia Icefield
to jeden praktyczny sposób, by zobaczyć oba miejsca bez błędnego szacowania dodatkowego czasu na jazdę i spacery.
Lód, kolor i kiedy jezioro faktycznie wygląda jak na zdjęciach
Podobnie jak inne zasilane lodowcem jeziora w tej części Gór Skalistych, kolor jeziora Bow pochodzi z drobnego pyłu skalnego zmielonego przez lód lodowcowy i zawieszonego w wodzie roztopowej, który rozprasza światło w stronę turkusowego końca widma — ten sam mechanizm stoi za kolorem jeziora Lake Louise i jeziora Moraine, wyjaśniony bardziej szczegółowo w przewodniku o tym, dlaczego jeziora są turkusowe.
Praktyczna konsekwencja jest taka sama, jaka zaskakuje wczesnosezonowych odwiedzających na całym tym odcinku Parkway: jezioro Bow pozostaje częściowo zamarznięte aż do wiosny, często do czerwca, a zdjęcie w pełni otwartego, nasyconego turkusem jeziora zrobione w kwietniu lub maju niemal nigdy nie odpowiada rzeczywistości. Termin odtajania zmienia się z roku na rok w zależności od pokrywy śniegu i temperatur wiosennych — zobacz przewodnik o tym, kiedy jeziora odtajają, by poznać ogólny wzorzec dla największych jezior regionu. Jeśli czyste, wolne od lodu jezioro jest głównym celem wizyty, planuj wizytę od końca czerwca, a nie w międzysezonie.
Ponieważ jezioro leży na znaczącej wysokości na Parkway, pogoda zmienia się tu szybciej niż w Dolinie Bow niżej, przy Banff — słoneczny poranek w miejscowości nie gwarantuje takich samych warunków półtorej godziny na północ. Sprawdź warunki przed wyjazdem i nie daj się zaskoczyć wiatrem, chmurami czy wyraźnie chłodniejszym postojem, niż sugerowała jazda w górę.
Lodowiec Crowfoot, kawałek dalej przy drodze
Punkt widokowy na lodowiec Crowfoot znajduje się przy osobnej zatoce postojowej przy drodze, krótki odcinek na południe od jeziora Bow, z wyraźnym widokiem na lodowiec przywarty do północnej ściany góry Crowfoot Mountain. To łatwy dodatek, jeśli i tak jedziesz tą trasą, najlepiej traktowany jako dwuminutowy postój na zdjęcie, a nie cel sam w sobie — jak większość lodowców na tym odcinku, wyraźnie cofnął się na przestrzeni dekad, z których pochodzą jego zdjęcia. W połączeniu z jeziorem Bow tworzy krótką, niewymagającą parę przystanków, zanim droga wspina się dalej w stronę Bow Summit i Columbia Icefield.
Jak wpasować jezioro Bow w dzień na Parkway
Jezioro Bow sprawdza się najlepiej jako jeden z kilku przystanków, a nie cel, wokół którego planuje się całą podróż. Większość odwiedzających łączy je z trasą do jeziora Peyto, Columbia Icefield lub pełnym przejazdem aż do Jasper — pełny przewodnik po Icefields Parkway oraz przewodnik po kolejności przystanków umieszczają jezioro Bow we właściwej kolejności względem jeziora Herbert, lodowca Crowfoot, Bow Summit i jeziora Peyto, co warto przeczytać przed wyjazdem, by uniknąć niepotrzebnego zawracania.
Jeśli zastanawiasz się, czy cała trasa mieści się w jednym dniu, czy lepiej podzielić ją na dwa, przewodnik jeden dzień kontra dwa dni przedstawia wady i zalety obu opcji, a plan podróży Icefields Parkway daje pełniejszą strukturę dzień po dniu, jeśli budujesz tę trasę jako część dłuższej podróży po Górach Skalistych.
wycieczka jednodniowa łącząca jezioro Bow z jeziorem Peyto, Lake Louise i kanionem Johnston w jednej pętli z przewodnikiem
to sensowna opcja, jeśli wolisz, by ktoś inny zajął się jazdą i harmonogramem kilku przystanków w ciągu jednego dnia.
Pytania dotyczące zwiedzania jeziora Bow
Czy warto zatrzymać się przy jeziorze Bow?
Tak, jako szybki przystanek niewymagający wysiłku, a nie główny cel podróży. Zajmuje 20 do 45 minut, nie wymaga rezerwacji ani wahadłowca, a oferuje autentyczny widok na lodowiec i jezioro wraz z zabytkowym lodge na brzegu — jeden z łatwiejszych sukcesów na całej Icefields Parkway.
Czy jezioro Bow to to samo co jezioro Peyto?
Nie. Jezioro Bow to jezioro przy autostradzie z Num-Ti-Jah Lodge na brzegu. Jezioro Peyto to inny, wyżej położony punkt widokowy kilka kilometrów na północ, do którego prowadzi krótki spacer z parkingu przy Bow Summit, skąd widać jezioro w kształcie głowy wilka. Zaplanuj czas na oba osobno.
Czy można pływać lub wiosłować na jeziorze Bow?
Nie ma tam wyznaczonego kąpieliska, a woda jest lodowato zimna przez całą porę roku, więc pływanie nie jest realne. Kajaki i canoe są możliwe dla tych, którzy przywożą własny sprzęt, ale na miejscu nie ma wypożyczalni, w przeciwieństwie do niektórych innych jezior w regionie.
Czy Num-Ti-Jah Lodge jest otwarte dla zwiedzających?
Tak, to działający lodge z restauracją i sklepikiem z pamiątkami, dostępny dla przejezdnych, nie tylko dla gości z noclegiem, choć godziny otwarcia są sezonowe i lepiej nie liczyć na obsługę poza cieplejszymi miesiącami. To miły przystanek na kawę lub prosty posiłek, ale nie gwarantowany.
Kiedy jezioro Bow odtaja?
Lód zwykle utrzymuje się do czerwca, czasem dłużej w zależności od pokrywy śniegu danego roku. W pełni otwarte, nasycone błękitem jezioro jest najbardziej pewne od końca czerwca do września; przy wcześniejszej wizycie wiosną należy spodziewać się częściowego lodu i mniej intensywnego koloru.
Czy potrzebuję przepustki parkowej tylko po to, by przejechać obok jeziora Bow?
Tak. Przepustka Parks Canada jest wymagana na całej długości Icefields Parkway, również przy zwykłym przejeździe bez zatrzymywania się w Banff czy Lake Louise. Sprawdź aktualne ceny przed wyjazdem, bo zmieniają się co roku.
Jak jezioro Bow wypada w porównaniu z jeziorem Moraine czy Lake Louise?
Jezioro Bow jest mniejsze i znacznie mniej zatłoczone niż oba te miejsca, bez systemu wahadłowego czy limitu miejsc parkingowych — po prostu podjeżdżasz i parkujesz. Nie ma tak dramatycznego tła jak Dolina Dziesięciu Szczytów przy jeziorze Moraine, ale to naprawdę łatwiejszy i szybszy przystanek z zabytkowym lodge, którego brakuje większości bardziej obleganych jezior.
Czy warto odwiedzić jezioro Bow, lodowiec Crowfoot i jezioro Peyto podczas jednej podróży?
Większość osób tak robi i sprawdza się to jako krótka sekwencja — lodowiec Crowfoot jako dwuminutowy postój na zdjęcie, jezioro Bow na 20-45-minutowy spacer nad brzegiem, a jezioro Peyto jako osobny przystanek nieco dalej na północ przy Bow Summit. Traktuj je jako trzy odrębne przystanki, a nie jeden połączony cel.


